Pomysł na płytę zrodził się podczas modlitwy zespołu liderów Centrum Duchowości, a rozwijał się w trakcie odbywających się regularnie Tyskich Wieczorów Uwielbienia. To właśnie w ramach tych spotkań kształtował się w nas specyficzny styl modlitwy, łączący w sobie proste formy muzyczne z charyzmatycznym uwielbieniem. W ogóle jest to modlitwa bardzo prosta, nasycona cisza, odwołująca się przede wszystkim do ludzkiego głosu i bardzo prostych, surowych wręcz w swoim kształcie melodii, tworzących jednak bardzo harmonijną całość. Gdy z biegiem czasu ten styl modlitwy rozwijał się w nas i nabierał coraz pełniejszego wymiaru, zaczęły także docierać do nas sygnały, że są osoby, które chciałyby posiadać nagranie tego rodzaju modlitewnych śpiewów, aby móc modlić się nimi prywatnie. Początkowo planowaliśmy umieścić fragmenty pieśni w formie plików mp3 na naszej stronie internetowej www.centrumduchowosci.pl i dwa fragmenty rzeczywiście zostały umieszczone na stronie głównej – można odsłuchać je przy zaproszeniu na spotkania modlitewne. Ukazują one specyficzny styl tej modlitwy, chociaż nagrane są zupełnie amatorsko i właściwie to zupełnie przypadkowo. Można w nich jednak doświadczyć ogromnej mocy Ducha Świętego i wielkiej harmonii. Gdy słuchaliśmy tych fragmentów po raz pierwszy, zrobiły na nas wielkie wrażenie. Odczytaliśmy to jako Boże wezwanie do nagrania płyty, która nie będzie jednak studyjnym nagraniem zaaranżowanych śpiewów, ale autentycznym zapisem modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Będzie to więc nagranie na żywo, w obecności Pana Jezusa.
CUD Projekt – „W Pieśniach Pełnych Ducha”. Czy możesz szerzej wyjaśnić co kryje się za nazwą projektu i tytułem nagrania?
Płyta jest dziełem Centrum Duchowości i zaprzyjaźnionych z nami osób. Jest tworzona zasadniczo przez liderów Centrum Duchowości – członków Diakonii Modlitwy – którzy nie są profesjonalnymi muzykami, posiadają jednak głębokie doświadczenie modlitwy wspólnotowej. Z tego doświadczenia wyrastają wszystkie dzieła i projekty realizowane w ramach Centrum Duchowości. Są to więc dla nas swego rodzaju cuda Bożej łaski – spotkania z mocą Ducha Świętego, jego działaniem i błogosławieństwem – potwierdzane także przez osoby bliżej nie związane z Centrum Duchowości. W kontekście tych wszystkich znaków Bożej obecności uznaliśmy, że w nazwie tej płyty – swoistego duchowego projektu, który podejmujemy – powinno pojawić się słowo „cud”, a tak się składa, że nazwa Centrum Duchowości ma w sobie potrzebne do tego litery. Stąd już spontanicznie zrodziło się przekonanie: CentrUm Duchowości Projekt, w skrócie CUD Projekt. Natomiast tytuł: „W Pieśniach Pełnych Ducha” wiąże się bezpośrednio z konkretnym fragmentem listu Św. Pawła do Efezjan (Ef 5, 19). Otóż kiedy w naszej wspólnocie dojrzewało doświadczenie charyzmatyczne i kształtowała się taka właśnie modlitwa, okazało się, że przyjmuje ona postać specyficznego śpiewu duchowego, który nieco wymyka się wszelkim konwencjonalnym formom modlitwy wspólnotowej. Modlitwa ta wyrasta ze spontanicznej modlitwy wspólnotowej i przyjmuje postać prostego, melodyjnego śpiewu, ale jednocześnie nasycona jest doświadczeniem charyzmatycznym, a czasami wpada nawet w taki gregoriański, jubilacyjny zaśpiew. Trudno to nawet opisać. Kiedy szukaliśmy w jaki sposób oddać, jak nazwać to doświadczenie, biblijnie osadzić to doświadczenie żywego Ducha, natrafiliśmy w liście św. Pawła do Efezjan na wezwanie do uwielbiania Pana Boga w hymnach, psalmach i pieśniach pełnych Ducha. Myślę, że owe „pieśni pełne Ducha” oddają dobrze istotę tej modlitwy.
Pieśni pełne Ducha. Natchnione, przepełnione Jego mocą, ale zarazem wasze, ludzkie. Jak powstawały pieśni, które będzie można posłuchać na płycie?
Pieśni te powstały w czasie rozmaitych form modlitwy w ramach Centrum Duchowości. Najczęściej rodziły się podczas modlitwy zespołu liderów Diakonii. Bywało tak, że gdy ktoś z nas modlił się indywidualnie, pojawiały się słowa do których potem układaliśmy melodię, lub melodia, do której układaliśmy słowa. W ten sposób powstawały pieśni, zazwyczaj proste, liczące jedno, dwa lub trzy zdania, które oddać miały bardziej klimat, bliskość Pana Boga, niż być jakąś złożoną, teologiczną medytacją. Bywało też tak, że w trakcie samej modlitwy uwielbienia we wspólnocie po prostu powstawała melodia, do której spontanicznie powstawały słowa i tak niejako „na żywo” tworzyła się pieśń. Tak było na przykład w wypadku pieśni: Pan mój i Bóg, czy też Błogosławię Cię. Wszystkie pieśni zamieszczone na płycie powstały w Centrum Duchowości, a każda z nich – w trakcie jakiejś formy modlitwy. Tak zrodziło się około 20 muzycznych zapisów modlitwy, z których część będzie można odsłuchać na naszej płycie.
